Rodzaje pompek rowerowych – czy wybór ma znaczenie?

0
pompki rowerowe

Są takie akcesoria, które wydają się dla nas mało ważne, a jednak są one nader praktyczne. Tak jest w przypadku pompek do roweru. Oczywiście można powiedzieć, że jest możliwość napompowania opon na stacji benzynowej, ale czy nie jest to strata czasu? Szczególnie jeżeli spieszy się Wam do pracy, a opony w waszym jednośladzie nie są odpowiednio napompowane. Dlatego naszym zdaniem dobra pompka do roweru to absolutne must have. Ale jaką wybrać i czy wybór ma znacznie?

Pompka ręczna – minimalizm w niskiej cenie

Jednym z najpopularniejszych modeli pompek do roweru jest model ręczny. Tutaj zaletą jest niebywale niska cena, ale również kompaktowy rozmiar. Zatem taką pompkę można, a nawet trzeba mieć zawsze przy sobie. Do wyboru są modele plastikowe, a także aluminiowe, przy czym te drugie są nieznacznie większe i trochę cięższe. Oczywiście pompka pompce nierówna zatem należy jeszcze zwrócić uwagę na końcówki. Jeżeli są podwójne, to napompujecie nią każdą oponę. Przyda się wam również reduktor do pompowania, choć nie jest on obowiązkowy to jednak przyda się świetnie, gdyż zachwyca on swoją funkcjonalnością. Jednocześnie zwiększa on trwałość pompki, wszak wystarczy go założyć na wentyl, a wtedy nie trzeba obawiać się o jego złamanie, czy też uszkodzenie. Z kolei teleskopowy tłok zapewnia większą wydajność.

Duże i praktyczne, czyli o pompkach podłogowych słów kilka

Kolejnym doskonałym wyborem są pompki do roweru w wersji podłogowej. Oczywiście są one znacznie większe, a jednocześnie pozwalają na szybkie napompowanie opon, bez krzty wysiłku. Sprawdzą się także w przypadku zapotrzebowania na dużo większe ciśnienie. Ich dużą zaletą jest wężyk, dzięki temu nie trzeba nosić pompki, wystarczy tylko podłączyć do niej koła i gotowe. Tutaj należy wybierać modele, które są wyposażone w manometr. Ten miernik ciśnienia pozwala na napompowanie opon do odpowiedniego ciśnienia, a jednocześnie jest precyzyjny. Pamiętajcie, aby przy wyborze podłogowej pompki do roweru nie kierować się tylko ceną, ale przede wszystkim materiałem z jakiego została wykonana. Najtańsze są modele z plastiku. Ich zaletą jest też niska waga, ale niestety są też najmniej trwałe. Zdecydowanie lepiej wybrać korpus aluminiowy i stalowy, które choć mają większą wagę, to są bardzo stabilne, a nawet odporne na uszkodzenia mechaniczne.

Pompki na CO2 – szybko i precyzyjnie

Pewnie każdy, kto choć raz oglądał kawałek wyścigu rowerowego wie, że czas w nim ma największe znaczenie. Zatem podczas zawodów wszelkie prace fachowcy muszą wykonywać szybko i precyzyjnie. Dotyczy to także pompowania opon. Zatem dla zawodowców polecana jest pompka na CO2. Otóż działa ona na tzw. szybki szot, czyli chwila i koło jest napompowane. A to wszystko za sprawą pocisku z dwutlenkiem węgla. Wbrew pozorom taka pompka nie jest bardzo droga, zatem możecie się na nią zdecydować jeżeli zależy wam na czasie, ale i niewielkich rozmiarach. Warto jeszcze wiedzieć, że nie jest ona ciężka.

Pompki do opon bezdętkowych – wybór ma znacznie

Kolejnym rodzajem pompki jest ta do opon bezdętkowych. Tutaj niejako praca odbywa się w dwóch etapach. Otóż na początku pompuje się zbiornik, a kiedy uzyskamy odpowiednią ilość sprężonego powietrza wpuszczamy je do opony za pomocą specjalnej dźwigni. Można również zakupić pompkę z przyciskiem, który uwalnia skondensowane powietrze. Tutaj liczy się czas i należy wykonać to jak najszybciej, gdyż działa ona jak kompresor. Można zakupić model tzw. 2w1, czyli taki, który posiada wbudowaną pompkę. Innym pomysłem będzie zakup samego zbiornika na powietrze i używanie własnej pompki. Takie rozwiązanie jest również bardzo dobre, pod warunkiem że dysponujecie dobrą pompką, a nie taką, która przepracowała już wiele lat.

Zakup pompki do roweru ma duże znaczenie. Warto posiadać 2 modele, jeden stacjonarny, z kolei drugi o małym rozmiarze. Sprawdzi się on w przypadku dłuższych tras i warto zawsze mieć go przy sobie. Tym bardziej, że te akcesoria nie są drogie. Pompkę ręczną można bez problemu schować do torby rowerowej, czy koszyka, wszak nigdy nie wiadomo kiedy się przyda. Za to wiadomo, że “przezorny zawsze ubezpieczony”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here